Główna >>

RSS

 

Deja vu... znowu chcą cenzurować?

2016-05-27   kategorie: nowości praca społeczeństwo

Pamiętacie Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych? Dziennik Internautów alarmuje, że pomysł ten właśnie powstał z grobu za sprawą rządu PiS, który chce wprowadzić bardzo podobne zapisy w nowelizacji ustawy o grach hazardowych :( (znowu pretekstem do cenzury Internetu ma być walka z nielegalnym hazardem!)

I - w przeciwieństwie do rządu Tuska - zapewne wprowadzi. :( Jak już pisałem tutaj, tamta władza - niechętnie, bo niechętnie, ale jednak - w pewnym stopniu brała pod uwagę zdanie obywateli, ulegała protestom, można było z nią negocjować. Starała się też unikać zbyt jawnego i nachalnego łamania praw obywatelskich. Obecna władza takimi "drobiazgami" jak głos obywateli się nie przejmuje, a wszelkie protesty programowo ignoruje, działając na zasadzie "nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?". A przez fakt, że jest tych protestów tak wiele - bo co chwilę ktoś gdzieś protestuje przeciwko jakimś działaniom rządu PiS - samo społeczeństwo też powoli zaczyna być tymi protestami znużone i zniechęcone. Bo jak długo można protestować, gdy jest to przysłowiowe "rzucanie grochem o ścianę"? Nie przewiduję zatem jakiejś masowej mobilizacji do protestów w obronie wolności Internetu, jak było to chociażby właśnie w przypadku wspomnianego RSiUN, czy kilka lat później w odniesieniu do ACTA (nawiasem mówiąc, teraz wypadałoby równie ostro jak przeciwko ACTA protestować przeciwko TTIP - i jakoś nie widać, aby ktoś się do tego kwapił...) :( Obym się mylił...

komentarze (0) >>>